Jak zacząć biegać?

Bieganie jest super! Tylko jak zacząć? Pierwszy krok zawsze jest najtrudniejszy, ponieważ to wejście (a właściwie w tym przypadku wbiegnięcie) w nieznane. Jak zacząć biegać? – to krótki i konkretny poradnik, który przygotowałam na swoim przykładzie.

Jak zacząć biegać? – Motywacja

Motywacja pomaga nie tylko zacząć, ale przede wszystkim nie przestawać. Warto ją mieć, poznać i pielęgnować. Powodów, żeby biegać jest wiele: utrata kilogramów, poprawa zdrowia i kondycji, czy przebiegnięcie maratonu. Każdy ma własne pobudki, żeby zacząć biegać. Ja akurat szukałam czegoś dla siebie. Czegoś, co będzie mi dawać radość i satysfakcję. Fajnego sposobu na spędzanie czasu.

 

Co jest potrzebne do biegania?

Tak naprawdę to tylko trzy rzeczy. Chęci, nogi i buty. Cała reszta biegowego wyposażenia jest opcjonalna. Polecam zacząć właśnie z tym minimum, a resztę kompletować, jak pojawi się potrzeba. Uważam, że nie ma sensu z góry zaspokajać pragnień, które w ogóle jeszcze nie zaistniały. Minimalizm w bieganiu również znajduje swoje zastosowanie.

 

Biegowa grupa wsparcia

W towarzystwie jest łatwiej. Szczególnie zaczynać. Istnieje wiele biegowych grup, drużyn i inicjatyw. I to nie tylko w dużych miastach. Czasami wystarczy jedna osoba, która już biega, albo również zaczyna. Biegać z kimś na początku jest milej i ciekawiej. Później to już kwestia preferencji. Ja przez pierwsze miesiące swojej biegowej przygody byłam bardzo mocno związana z grupą Biegam Bo Lubię Kraków. Oprócz tego miałam wielkie wsparcie w tacie, który również biega, i który mnie przekonał do tego sportu.

 

Biegowe preferencje

Pierwsze tygodnie biegania to tak naprawdę badanie gruntu. Poznajemy wówczas swoje możliwości i upodobania. Bo bieganie bieganiu nierówne. Jeden lubi asfalt, drugi woli teren. Jeden preferuje proste trasy, a inny uwielbia zbiegi i podbiegi. Są miłośnicy biegania po mieście i po wsi. Część biegaczy skupia się na wydłużaniu dystansu, podczas gdy innych bardziej satysfakcjonuje szybsze tempo. Ale to wszystko wyjdzie w praktyce.

 

Jak zacząć biegać i przeżyć?

Najlepsza i najważniejsza rada odnośnie biegania, do której na początku ciężko było mi się zastosować brzmi: biegaj powoli. Naprawdę bardzo powoli. Zbyt szybkie tempo sprawi, że tylko nieludzko się zmęczymy. Możemy również stracić motywację lub na samym starcie ulec kontuzji. Jeżeli bardzo powolny bieg wciąż jest za szybki, polecam marszobiegi. Bardzo dobry pomysłem jest zacząć bieganie od… szybszego chodzenia.

 

Zaakceptuj zmęczenie

Bieganie to sport, którego nieodłączną częścią jest zmęczenie. Podczas treningu będziesz je czuć. Musisz być na to przygotowany. Przerywanie biegu w momencie pojawienia się zmęczenia to nie jest dobry pomysł. Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu. Zmęczenie jest normalne podczas biegania. Oczywiście mam na myśli lekkie lub umiarkowane zmęczenie. Jeżeli czujesz, że zaraz wyplujesz płuca lub zemdlejesz zwolnij lub przejdź do marszu. Właściwie to w ogóle nie powinieneś dopuszczać do takiej sytuacji. Zmęczenie – tak. Wycieńczenie – nie. Gdzie przebiega granica? U każdego gdzie indziej. Samodzielnie musisz to odkryć.

 

Zanim zaczniesz biegać

W pierwszej kolejności warto odwiedzić lekarza, zrobić badania i zorientować się, czy nie ma przeciwwskazań do tego sportu. Wiele osób tego nie robi, ponieważ większość jest zdrowa i spokojnie może biegać. Mimo wszystko lepiej się upewnić. Jeżeli dostaniemy zielone światło to nie pozostaje nic innego, jak odczekać 2-3 godziny po lekkostrawnym posiłku, zrobić rozgrzewkę, a po niej swój pierwszy krok na biegowej drodze.

Powodzenia!

Jeżeli macie jakieś pytania śmiało możecie zadawać je w komentarzach.

5 Replies to “Jak zacząć biegać?”

  1. Wiecie, że nie każdy może biegać? Np osoby z hiperlordozą nie powinny. Dobrze, że piszesz aby najpierw poznać przeciwwskazania. Kto jednak leci do lekarza żeby to zrobić?? Biegamy na własną rękę a potem zamiast pozytywnych efektów wady mogą się pogłębiać 🙂

  2. Próbowałam, ale chyba mam za mało silnej woli. Oprócz biegania w szkole i tego na przystanek nie biegam 🙂

  3. Tak – potrzebne są chęci, nogi i buty. Dokładnie tak, jak mówisz. Jednakże uważam, że akurat buty to bardzo ważna część sportowego wyposażenia – ma ochraniać naszą stopę przed ewentualnymi, nieszczęśliwymi wypadkami. Dlatego ja zawsze dbam o to, by buty w których biegam były profesjonalne i dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *